Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspólne interesy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspólne interesy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 lutego 2011

jak występować....


Być może to ostatnie znalezisko nie ma bezpośredniego związku z klasycznie - tj. po cichu - uprawianą mediacją. Zastanawiam się jednak, czy w konfliktach, których eskalacja doprowadziła do upublicznienia problemu i przeniesienia do mediów (klasycznych i społeczenych), rozwiązujący konflikt nie mógłby i nie powinien sam występować publicznie, ewenetualnie - inspirować tego rodzaju wystąpień. Rzecz jasna, nie po to by wikłać się w konflikt i narażać proces negocjacji na szwank, ale raczej np. po to by - ustalone ze stronami - ich wspólne, długofalowe interesy ujawnić i upowszechnić jako ideę, a zarazem - wrzucić do mediów, przykrywając wcześniejsze agresywne wypowiedzi. Muszę to jeszcze przemyśleć, a na razie - ku pamięci - odesłanie do mojego ulubionego TED-a i przyjętych tam (lub zidentyfikowanych tam) zasad wystąpień publicznych, których przestrzeganie zapewnia sukces w komunikacji elektronicznej.