Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywłaszczenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywłaszczenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 grudnia 2010

Zbudowano drogę między Szczecinem a Gorzowem

Dobra wiadomość na koniec roku - zawsze w cenie. Droga S3 wygląda ładnie na zdjęciu. Siegam do historii doniesień prasowych i oczywiście jest... sprawa konfliktu wywłaszczeniowego. W marcu 2008 roku opisano historię rolnika spod Gorzowa, który twierdził:

"- Absolutnie nie jestem przeciwnikiem budowy trasy. Chcę tylko, aby wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Nie interesuje mnie obecnie propozycja wykupienia mojej ziemi przez GDDKiA, skoro ich zdaniem działka jest mniejsza niż w moich dokumentach - akcie notarialnymi i podstawowym pomiarze wykonanym w 1950 r. - tłumaczy Władysław Adamiak, który zapowiada, że nie wpuści drogowców na swoją ziemię aż do wyjaśnienia sprawy." 

We wrześniu ciężarówki zaczęły jeździć po polu. Bez postępowania wywłaszczeniowego, bez decyzji o odszkodowaniu, a nawet - bez wyjaśnienia wątpliwości geodezyjnych, które właściciel zgłaszał wojewodzie. Mimo całej sytuacji właściciel - przynajmniej w relacji prasowej - wydaje się nadal opanowany. Mało kto na tym etapie konfliktu jest jeszcze w stanie się śmiać:

"Jak dowiedziała się "Gazeta", Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad, ma już prawo do dysponowania spornym gruntem - tak zdecydował wojewoda. Pozostaje tylko kwestia umowy i rozliczenia się z właścicielem tego terenu. Do tego czasu można tam prowadzić tylko prace przygotowawcze, np. archeologiczne. Budować nie można. - Jeżeli właściciel terenu będzie się opierał z wydaniem tego terenu, zostanie wywłaszczony, a sprawa odszkodowania i rozliczenie będzie prowadzone niezależnie od budowy drogi - tłumaczy wojewoda Hatka.
- Ale ja się nie opieram z wydaniem gruntu. To już piąty wojewoda, który nie przysłał do mnie nawet urzędnika, żeby sprawdził, ile moje pole ma arów - śmieje się Adamiak. - Skończy się na tym, że ogrodzę pole i za każdym razem, gdy tylko ktoś obcy tu wejdzie z łopatą, będę zawiadamiał policję i telewizję."

Dalszego ciągu relacji brak...
Pytania: 
1. Jakie są mierniki jakości pracy urzędów wojewódzkich? Czy osoby odpowiedzialne za tego rodzaju negatywny i powtarzający się przekaz medialny nie powinny zostać upomniane extra?
2. Czy ustawa autostradowa dobrze rozwiązuje konflikt między interesem publicznym (droga), a interesem publicznym (poczucie bezpieczeństwa i ochrona prawa własności)? Czy przyspieszony tryb rzeczywiście powinien zwalniać od kontaktu z właścicielem? Czy w sprawie konfliktowej nie powinno właśnie - tym bardziej - dojść do szybkiej, lecz wyjazdowej rozprawy administracyjnej - w imię ochrony zaufania do organów pańśtwa?